Poinformował o bombie, bo chciał mieć wolne w pracy

Zdarzenie miało miejsce pod koniec marca br. Z telefonu komórkowego na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna i poinformował, że w budynku hipermarketu na terenie dzielnicy Włochy podłożona jest bomba.

Policjanci natychmiast podjęli działania. Nie znaleziono żadnego podejrzanego ładunku czy też paczki. W wyniku pracy operacyjnej na ślad mężczyzny policjanci wpadli kilka dni temu. Okazało się, że to pracownik hipermarketu, w którym miał być podłożony ładunek wybuchowy. 40-letni Piotr M. został zatrzymany w miejscu pracy i trafił do policyjnej celi. Podczas przesłuchania przyznał się.

Policjantom tłumaczył, że wpadł na taki pomysł, bo chciał mieć wolne w pracy. Piotr M. usłyszał już zarzut za wywołanie fałszywego alarmu i został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
2016-04-11 13:27 437

          

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.